po raz drugi już witam na tym blogu
bo długiej walce z napisem "wymień baterie" zrobiłam kilka zdjęć
większość się nie udała ,
a te które wyszły ostre wstawiam tutaj :)
^ kolczyki z suszonych pączków róż :) zrobiłam je wczoraj pod wpływem pięknej wieczornej pogody :)
^ tilda , czy coś w tym stylu :/ uszyłam ją już dawno z białego grubego filcu . nie jest jakaś super piękna , ale mimo to znalazła już sobie właścicielkę ( moja przyjaciółka , Mysia ) , teraz tylko czeka na odbiór ;)
^ mój parapet . Na dzień kładę tam kołdrę , przykrywam białym kocem , kładę poduszki i mam romantyczny kącik :) wieczorem siedzę w otwartym oknie ... Co prawda latem i wiosną nic nie widać - akacja zasłania widok lasu ... ale jak pachnie letnim powietrzem :) poza tym jest trochę chłodniej niż w innych częściach mojego poddasza :)
wiem , że po półgodzinnej walce z aparatem trzy zdjęcia to mało , ale musiałam zaniechać dalszych starań , bo jutro jest kurs fotograficzny , narzędzie pracy musi być naładowane ;) poza tym światło w moim pokoju było tak skąpe , że mało co widać , a jak już widać , to na żółto , albo szaro :/
trudno ... porobię zdjęcia , jak będzie lepsza pogoda . A jest jeszcze dużo do pokazania - mam niecodzienny pokój , nawet jak na poddasze . ściany to głównie cegły , płyty kartongipsowe i beton , podłoga z płyt fornirowych ... niektórzy się zachwycają ( Zuza ) , większość jest zdegustowana( Magda , Agata ) - połączenie stosu "antyków" lub ich podróbek jak kto woli i budowlanej surowości . Wszędzie coś wystaje , a to może każdy sobie inaczej zinterpretować - jedni się uderzą w głowę i będą bluzgać ( Magda ) , następni powieszą coś na tym ( Ja ) , a reszta będzie się zachwycać praktycznym wykorzystaniem wystającego elementu ( Mary , Paulinka ):D
pokój wywołuje różne emocje - od zazdrości po obrzydzenie .
mnie się jednak osobiście bardzo podoba , bo mogę bez szkody dla budżetu przemeblowywać go kiedy chcę
zdjęcia będą następnym razem .
liczę na komentarze :)
LauraEtClotaire



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz